moczenie nocne u dziecka

Szukasz porady dotyczącej pielęgnacji lub makijażu? Nie znalazłaś odpowiedzi w poprzednich kategoriach? Zajrzyj tutaj. na pewno ktoś Ci pomoże.
Maniś

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Maniś »

Zacznijmy może od tego, skąd wiesz, skąd masz pewność, że jest to właśnie moczenie nocne? Konsultowałaś to z kimś? Jak często i od kiedy się to zdarza? Od samego początku, czyli od odpieluchowania dziecka to się pojawia? Wiem, że zadają dużo pytań, ale to wszystko może być istotne. Daj znać.

magnetyczny zbieracz wiórów
łodi

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: łodi »

Maniś pisze: ↑18 mar 2021, 18:58 Zacznijmy może od tego, skąd wiesz, skąd masz pewność, że jest to właśnie moczenie nocne? Konsultowałaś to z kimś? Jak często i od kiedy się to zdarza? Od samego początku, czyli od odpieluchowania dziecka to się pojawia? Wiem, że zadają dużo pytań, ale to wszystko może być istotne. Daj znać.
zdarza sie to już od paru miesięcy , kilka razy w tygodniu, dziecko ma już 6 lat więc już dawno w nocy nie powinno się moczyć i było tak że normalnie sucha noc była
Gośka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Gośka »

łodi pisze: ↑20 kwie 2021, 18:43
Maniś pisze: ↑18 mar 2021, 18:58 Zacznijmy może od tego, skąd wiesz, skąd masz pewność, że jest to właśnie moczenie nocne? Konsultowałaś to z kimś? Jak często i od kiedy się to zdarza? Od samego początku, czyli od odpieluchowania dziecka to się pojawia? Wiem, że zadają dużo pytań, ale to wszystko może być istotne. Daj znać.
zdarza sie to już od paru miesięcy , kilka razy w tygodniu, dziecko ma już 6 lat więc już dawno w nocy nie powinno się moczyć i było tak że normalnie sucha noc była
Czyli to moczenie wtórne? Może jakaś infekcja? Albo dziecko coś przeżywa? Ma jakieś problemy w szkole?
Łasia

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Łasia »

Gośka pisze: ↑28 kwie 2021, 9:42
łodi pisze: ↑20 kwie 2021, 18:43 zdarza sie to już od paru miesięcy , kilka razy w tygodniu, dziecko ma już 6 lat więc już dawno w nocy nie powinno się moczyć i było tak że normalnie sucha noc była
Czyli to moczenie wtórne? Może jakaś infekcja? Albo dziecko coś przeżywa? Ma jakieś problemy w szkole?
Może i warto to sprawdzić, albo inaczej: nie zaszkodzi konsultacja, ale na stronie suchego poranka https://suchyporanek.pl czytałam o tym, że problem ze strony psychologii, to raczej marginalna sprawa w tym temacie.
łodi

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: łodi »

Gośka pisze: ↑28 kwie 2021, 9:42
łodi pisze: ↑20 kwie 2021, 18:43
Maniś pisze: ↑18 mar 2021, 18:58 Zacznijmy może od tego, skąd wiesz, skąd masz pewność, że jest to właśnie moczenie nocne? Konsultowałaś to z kimś? Jak często i od kiedy się to zdarza? Od samego początku, czyli od odpieluchowania dziecka to się pojawia? Wiem, że zadają dużo pytań, ale to wszystko może być istotne. Daj znać.
zdarza sie to już od paru miesięcy , kilka razy w tygodniu, dziecko ma już 6 lat więc już dawno w nocy nie powinno się moczyć i było tak że normalnie sucha noc była
Czyli to moczenie wtórne? Może jakaś infekcja? Albo dziecko coś przeżywa? Ma jakieś problemy w szkole?
zdecydowanie wtórne bo do tej pory się nie moczyło, infekcja nie badania zrobione, nawet u psychologa byliśmy i nie stwierdził żeby to miało być na tle nerwowym, na co dzień dziecko jest pogodne, zachowuje się jak zwykle
Zięba

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Zięba »

łodi pisze: ↑30 kwie 2021, 12:21 zdecydowanie wtórne bo do tej pory się nie moczyło, infekcja nie badania zrobione, nawet u psychologa byliśmy i nie stwierdził żeby to miało być na tle nerwowym, na co dzień dziecko jest pogodne, zachowuje się jak zwykle
A bierzesz pod uwagę wprowadzenie alarmu wybudzeniowego? Wiem, że to urządzenie ma naprawdę dobre opinie.
Mońka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Mońka »

Zięba pisze: ↑20 maja 2021, 16:38
łodi pisze: ↑30 kwie 2021, 12:21 zdecydowanie wtórne bo do tej pory się nie moczyło, infekcja nie badania zrobione, nawet u psychologa byliśmy i nie stwierdził żeby to miało być na tle nerwowym, na co dzień dziecko jest pogodne, zachowuje się jak zwykle
A bierzesz pod uwagę wprowadzenie alarmu wybudzeniowego? Wiem, że to urządzenie ma naprawdę dobre opinie.
Dokładnie, w takiej sytuacji zastanowiłabym się też nad alarmem wybudzeniowym, u mnie pomógł i żałuję tylko, że tak późno spróbowałam tej metody.

pomarańczowy salon
iśka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: iśka »

Mońka pisze: ↑21 maja 2021, 12:43
Zięba pisze: ↑20 maja 2021, 16:38
łodi pisze: ↑30 kwie 2021, 12:21 zdecydowanie wtórne bo do tej pory się nie moczyło, infekcja nie badania zrobione, nawet u psychologa byliśmy i nie stwierdził żeby to miało być na tle nerwowym, na co dzień dziecko jest pogodne, zachowuje się jak zwykle
A bierzesz pod uwagę wprowadzenie alarmu wybudzeniowego? Wiem, że to urządzenie ma naprawdę dobre opinie.
Dokładnie, w takiej sytuacji zastanowiłabym się też nad alarmem wybudzeniowym, u mnie pomógł i żałuję tylko, że tak późno spróbowałam tej metody.
A co to właściwie jest i jak działa taki alarm?
Tośka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Tośka »

iśka pisze: ↑30 maja 2021, 2:10
Mońka pisze: ↑21 maja 2021, 12:43
Zięba pisze: ↑20 maja 2021, 16:38

A bierzesz pod uwagę wprowadzenie alarmu wybudzeniowego? Wiem, że to urządzenie ma naprawdę dobre opinie.
Dokładnie, w takiej sytuacji zastanowiłabym się też nad alarmem wybudzeniowym, u mnie pomógł i żałuję tylko, że tak późno spróbowałam tej metody.
A co to właściwie jest i jak działa taki alarm?
Alarm wybudzeniowy to jest takie urządzenie z sondą, którą umieszcza się w bieliźnie dziecka - w kontakcie z wilgocią alarm zaczyna piszczeć i dziecko się budzi po to, żeby mogło skończyć siku w toalecie. Uczy dziecka nawyku wstawania na siku.
Łucja

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Łucja »

Tośka pisze: ↑31 maja 2021, 12:16
iśka pisze: ↑30 maja 2021, 2:10
Mońka pisze: ↑21 maja 2021, 12:43
Dokładnie, w takiej sytuacji zastanowiłabym się też nad alarmem wybudzeniowym, u mnie pomógł i żałuję tylko, że tak późno spróbowałam tej metody.
A co to właściwie jest i jak działa taki alarm?
Alarm wybudzeniowy to jest takie urządzenie z sondą, którą umieszcza się w bieliźnie dziecka - w kontakcie z wilgocią alarm zaczyna piszczeć i dziecko się budzi po to, żeby mogło skończyć siku w toalecie. Uczy dziecka nawyku wstawania na siku.
No dobrze, ale czy dziecko da sobie w ogóle coś takiego założyć? Nie odczuwa żadnego dyskomfortu?
Kręgiel

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Kręgiel »

Łucja pisze: ↑30 lip 2021, 8:20
No dobrze, ale czy dziecko da sobie w ogóle coś takiego założyć? Nie odczuwa żadnego dyskomfortu?
Myślę, że musisz porozmawiać z dzieckiem otwarcie, o problemie, o tym, że jest takie urządzenie jak alarm wybudzeniowy i nie powinno być problemu. Dziecko zrozumie, że ma mu to pomóc.
Gosieńka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Gosieńka »

Kręgiel pisze: ↑31 lip 2021, 15:51
Łucja pisze: ↑30 lip 2021, 8:20
No dobrze, ale czy dziecko da sobie w ogóle coś takiego założyć? Nie odczuwa żadnego dyskomfortu?
Myślę, że musisz porozmawiać z dzieckiem otwarcie, o problemie, o tym, że jest takie urządzenie jak alarm wybudzeniowy i nie powinno być problemu. Dziecko zrozumie, że ma mu to pomóc.
Zainteresowała mnie ten alarm, gdzie można kupić taki sprzęt? Czy powinnam się najpierw skonsultować z lekarzem przed zakupem?
Syłwia

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Syłwia »

Gosieńka pisze: ↑27 sie 2021, 7:35 Zainteresowała mnie ten alarm, gdzie można kupić taki sprzęt? Czy powinnam się najpierw skonsultować z lekarzem przed zakupem?
Alarm wybudzeniowy kupisz na pewno w sklepie medycznym - albo przez inernet, albo stacjonarnie. Ja wychodzę z założenia, że zawsze warto skonsultować takie rzeczy z lekarzem, ale nie jest to obowiązek :)
Gosieńka

Re: moczenie nocne u dziecka

Post autor: Gosieńka »

Syłwia pisze: ↑28 sie 2021, 16:07
Gosieńka pisze: ↑27 sie 2021, 7:35 Zainteresowała mnie ten alarm, gdzie można kupić taki sprzęt? Czy powinnam się najpierw skonsultować z lekarzem przed zakupem?
Alarm wybudzeniowy kupisz na pewno w sklepie medycznym - albo przez inernet, albo stacjonarnie. Ja wychodzę z założenia, że zawsze warto skonsultować takie rzeczy z lekarzem, ale nie jest to obowiązek :)
Ok, dzięki, w tygodniu spróbuję się umówić na konsultację, a te alarmy zaczęłam w internecie już sobie oglądać, nie wygląda to jakoś strasznie.
ODPOWIEDZ